BUSH PODSłUCHA EUROPE
Rozmawiasz przez telefon? Już niedługo każde twoje słowo będą mogły słyszeć amerykańskie służby wywiadowcze. USA wraz z tarczą antyrakietową zainstaluje najnowocześniejszy na świecie system szpiegowski. Dzięki niemu agenci będą mogli kontrolować rozmowy i pocztę elektroniczną w całej Europie. I to tego najbardziej obawia się prezydent Rosji Władimir Putin.
WIDZE CIE PRZEZ KOMORKE...
- Wysadź mnie w Warszawie, daj mi kilka godzin i będę w stanie obserwować przez komórkę każdą osobę wyposażoną w komórkę z kamera, nie mowiąc o słuchaniu jej rozmów i tego co się dzieje dokoła - mówi mi niski glos w słuchawce.
-Wyłączenie komórki mi nie przeszkadza - dodaje, kiedy wyłaczam moja komórke i odwracam ja kamerą do spodu. Jedyna obrona jest wyjecie baterii z telefonu.
Mimo wielu zachęt, by wystąpił w moim programie Odkrywanie Ameryki, Jim Atkinson nie wychodzi z cienia. Jest jednym z niekwestionowanych guru elektronicznych włamywaczy. Jego firma Granite Island Group obsługuje gwiazdy Hollywoodu, rządy państw i ich przywódców.
- Jeśli Czesi otworzą się na amerykańskie radary to tak jakby oddali Ameryce swą niepodległość - dziwi się Atkinson.
TO JUZ DZIALA
O co chodzi? O Echelon, ogólnoświatowy system radarowy, dzięki któremu Amerykanie podsłuchują rozmowy telefoniczne i kontrolują korespondencję w Internecie. Narodowa Agencja Bezpieczeństwa USA co roku wydaje miliardy dolarów na elektroniczne szpiegostwo. Wystarczy, aby w rozmowie telefonicznej prowadzonej w Australii lub w treści maila wysłanego z Grenlandii pojawiły się wypowiadane w jakimkolwiek języku słowa bomba, zamach lub nazwiska Osamy bin Ladena czy innego z poszukiwanych terrorystów, aby natychmiast wychwyciły to superkomputery amerykańskiego wywiadu. Opracowana przez Amerykanów technologia pozwala na wykorzystanie komórek do kontroli tego, co mówią i co robią ich właściciele. Tajne służby mogą nawet podłączyć się do zamontowanych w komórkach kamer. W grudniu ub. amerykańska gazeta Seattle Times ujawniła, że FBI wykorzystała komórki dwóch nowojorskich mafiosów jako mikrofony podsłuchowe.
Podsłuchać mogą wszystko
Jeszcze większe możliwości na skalę europejską da czeski element amerykańskiej tarczy antyrakietowej ? baza radarowa, która ma powstać na poligonie Brdy, 70 km od Pragi. Oficjalnie ma ona wykrywać rakiety balistyczne wystrzelone w stronę USA, jednak nawet amerykańscy eksperci nie mają wątpliwości, że to tylko przykrywka.
O wywiadowczych możliwościach wykorzystania radaru nie chce rozmawiać były szef Wojskowych Służb Informacyjnych gen. Marek Dukaczewski. - Proszę wybaczyć, ale byłem bezpośrednio zaangażowany w cykl negocjacji. Moje kontakty z okresu, kiedy kierowałem WSI zobowiązują mnie do powściągliwości w udzielaniu informacji na ten temat - mówi Super Expressowi.
Jednak Wojciech Łuczak, ekspert wojskowy, wydawca m.in. Skrzydlatej Polski, nie ma wątpliwości: Nikt nie będzie w stanie skontrolować, jakie urządzenia zostaną zamontowane pod plastikową kopułą, kryjącą amerykański radar w Czechach, ani jakie informacje będą przechwytywane. Z pewnością dysponują technologią, która pozwala podsłuchiwać wszystko i wszystkich.
Tego boi się Putin
Wiele wskazuje, że zagrożenie elektronicznym szpiegostwem to także prawdziwy powód, dla którego prezydent Rosji Władimir Putin tak ostro sprzeciwia się umieszczeniu tarczy w Czechach i w Polsce.
- Nie jest ona groźna dla rosyjskich rakiet międzykontynentalnych, ale amerykański radar mający w swym zasięgu całą Europę zagraża największym tajemnicom Kremla! - mówi osoba z kręgu naszych negocjatorów.
Korespondecja z USA Mariusz Max Kolonko,
współpraca Andrzej Walentek
Autor ksiazki: "Odkrywanie Ameryki" i programu TV od jesieni ponownie w TV4 
Więcej czytaj w nowej książce Maxa: "Odkrywanie Ameryki - Zapiski w Jeepie"