Zobacz strony S.Expresu

Mariusz Max Kolonko

ODKRYWANIE AMERYKI

Kontakt

POPRZEDNIE FELIETONY

LUTY 2007

Sob. 10/07 - Co mnie wkurza w Ameryce?
Kim jest zupny nazista i dlaczego nie lubie nielegalnych azjatek w Cadillakach Escalade czytaj
Sob. 03/07 - Kiedy przywala nam nukami?
Kiedy bedzie koniec swiata?- czytaj
Sob. 10/07 -Hollywood i Poliwood 2008
Hillary Clinton falszuje hymn i dlaczego Obama byl na party u Spielberga - czytaj
Sob. 10/07 - Husajn- umarl tak, jak zyl.
Husajn i Billy The Kid - co maja wspolnego?- czytaj

STYCZEN 2007

Sob. 27/07 - Kiedy Nasi Wyjda z Iraku?
Analiza decyzji Prez. Busha o zwiekszeniu liczby wojsk w Iraku - czytaj
Sob. 20/07 - I ty zostaniesz Robinhoodem!
Kto ile zarabia w Ameryce - czytaj

SUPER EXPRESS Sobota, Luty 03 2007

sluchaj

KIEDY PRZYWALA NAM NUKAMI...
            Widzialem niedawno takie  miejsce w Ameryce w poblizu granic stanow Pensylvania i Maryland, ktorego nie ma na zadnej mapie. Na zboczu gory, otoczony siatkami z podwojnego drutu kolczastego, znajduje sie wjazd do atomowego bunkra. To miejsce to Raven Rock albo miejsce R. To tu, w razie nadzwyczajnego zagrozenia panstwa Ameryka przewozi swojego viceprezydenta na wypadek gdyby Prezydent mogl polec na sluzbie.
             Jeszcze piec lat temu o tej porze, Centrum pracowalo na pelnych obrotach – Ameryka bala sie ataku nuklearnego. Oto bowiem wywiad Pakistanu, ISI,  w grudniu 2001 r ujawnil agencji CIA iz Alkaida kupila dwie nuklearne walizkowe bomby od Gruzji. Pakistanczycy podali numery seryjne i date produkcji: pazdziernik 88 rok.  Data produkcji zgadzala sie  z danymi otrzymanymi z Rosji, numery seryjne -  nie.  Bush w Pokoju Sytuacyjnym w Bialym Domu zapytal, co mogliby z tymi bombami zrobic terrorysci. Odpowiedz szefa CIA, Teneta byla wstrzasajaca. Tenet, Grek z pochodzenia, ktory wychowal sie na Queensie, uzyl oto bliskiego sobie porownania: Gdyby na Manhattanie eksplodowac  ladunek 10 kiloton ( dla porownania Hiroshima,  to kiloton 13 ) mielibysmy  pol miliona zabitych i dewastacje tej wyspy na nastepne 100 lat. Wall Street przestanie istniec, rynek kapitalowy Ameryki zalamie  sie, a wraz znim padna  gieldy w Europie i Azji. Zbankrutuja nie tylko miliony ludzi ale i setki biznesow. Wywola to kryzys na miedzynarodowych rynkach walutowych, zalamia sie po kolei gospodarki potegtego swiata. Cena barylki ropy skoczy do 200 dolarow, samochody znikna z ulic.  Miasta beda ciemne,   na ulice wyjdzie cholota. Ludzie beda sie bac wychodzic do pracy, spadnie podaz,  przyjdzie bieda.  Cywlizacja zachodu stojaca jedna noga w Ameryce, druga w Europie, upadnie.
            Bush gdy to uslyszal, podobno zbladl.  Te wiedze musial ostroznie,  nie wzbudzajac paniki przekazac.
            I oto po raz pierwszy w Polsce, w  listopadzie 2001 roku podczas szczytu 17 przywodcow panstw wschodniej i centralnej Europy w Warszawie, pierwszy raz   Bush powiedzial o nuklearnej grozbie  dla swiata. „Terrorysci poszukuja broni chemicznej, biologicznej i nuklearnej” - takie byly slowa.
 To byl wtedy szok.
            Ale wydaje mi sie, ze Bush wiedizal wtedy i wie do dzis o tej grozbie nuklearnego ataku wiecej niz publicznie mowi. Prosze zauwazyc, ze po 11 wrzesnia, przez miesiace, caly rzad funkcjonowal w systemie pracy przewidzianym na wypadek ataku nuklearnego na Ameryke: Viceprezydent w Miejscu R bunkrze Raven Rock, Centrum Dowodznia Obrona Stanow Zjednoczonych Norad, Pentagon,  NSC– wszystko dziala na tzw. „ back up plan” ; padnie jedno Centrum, prace podejmje Centrum zastepcze.  Zas po ulicach Waszyngtonui Nowego Yorku co pamietam, zaczely jezdzic samochody do wykrywania ladunkow radioaktywnych.
            Innymi slowy: dwa samoloty burzace wieze WTC i jeden z pieciu katow Pentagonu bylo minimalna strata w porownianiu z tym ,co  MOGLOBY sie stac.
            Mysle, ze  Bush ma obsesje na punkcie grozby ataku nuklearnego na Ameryke. I z czegos,  z jakichs danych, ona wynika. Ta obsesja, gdzies sie zrodzila i rzutuje na cala jego polityke zagraniczna. Odpowiada za Doktryne Busha; Ameryka zaatakuje w dowolnym zakatku swiata, jesli stamtad przyjdzie zagrozenie dla bezpieczenstwo Stanow Zjendnoczonych, odpowiada za „kraje osi zla” , za interewencje w Afganstanie i szubiennice dla  Husajna i  wojne w Iraku,  ktorej konca nie widac. Jaka  jest to wiedza i jakie sa to dane, tego nie wiem. Moze odtajnia te teczki za 50 lat.
            Meczy mnie natomiast pytanie: Co, jesli Bush racje ma?  Co bedzie, jesli rzeczywiscie terrorysci wrzuca do kontenerowca na statku,  ladunek nuklearny, przewioza go do portu w NY i detonuja, zanim przejdzie przez skan i Manhattan przestanie istniec i Wall Street ze swoja gielda, Statua Wolnosci ze swoja historia , Park Avenue ze swoimi eleganckimi sklepami, Times Square z neonami , Central Park z psami o  zawsze za dlugiej smyczy. Co bedzie z nami wtedy? I jak wtedy bedziemy mowic o Amerykanach w Iraku ?
            Moze to zabrzmi malo popularnie na Nowy Rok , ale  wydaje mi sie, ze  jest tylko kwestia czasu, kiedy terrorysci dorwa sie do broni nuklearnej i nam przypieprza. Ta klepsydra jest juz odwrocona . Zegar odlicza dni...Tik ,tak...tik, tak..

Mariusz Max Kolonko

Copyright 2007 Media 2000 Communications all rights reserved