WIDZIALEM SERCE TARCZY RAKIETOWEJ
Mariusz Max Kolonko jest pierwszym polskim dziennikarzem, ktoremu Pentagon przedstawia tzw. rakiete przechwytujaca, w ramach budowanej przez USA Tarczy Rakietowej. ( Photo by Sgt. Jack W. Carlson III, Unit Reporter, 49th Missile Defense Bn.)
Filmuje plot. Pot jest wysoki. Dobre dwa metry drucianej siatki z kolczatka na szczycie godna wiezienia Alcatraz. Na plocie wisi tablica, ktora informuje mnie, ze to co robie jest zagrozone kara pozbawienia wolnosci, a nawet grozba utraty zycia. Ochrone zapewnia mi jednak rzad Stanow Zjednoczonych Ameryki w osobie pulkownika armii.
O czym jeszcze nie wiem, prosto w moj leb wycelowane jest oko dlugiego obiektywu kamery, ktora kilka mil stad sledzi kazdy moj ruch i nagrywa kazde polskie przeklenstwo, jakie cisnie mi sie na usta.
POLICJA W STYLU RAMBO
- Pojechalem, cholera, na Alaske zeby filmowac plot...- klne pod nosem, kiedy raptem, nim zdaze zzoomowac na odlegle wentylatory znaczace miejsce spoczynku kinetycznych glowic amerykanskiej tarczy rakietowej, slysze za soba szmer silnika. Nieoznakowany Ford o ciemnych szybach. Podjezda i stoi. Po chwili ze srodka wychodzi dwoch ubranych na czarno MP ( policja wojskowa ). Wygladaja jakby sie urwali z filmu Rambo. Maja przy sobie bron. Krotka i dluga. Ze strachu mysle, ze maja pewnie i jakiegos superduper gana o ktorym nikt nic nie wie. Legitymuja po kolei. Pulkownik czy nie, wszyscy poslusznie oddajemy papiery.
- Koniec zdjec - mowi Rambo.- Musicie wrocic do bazy. Tak zaczyna sie moj dzien w wojskowej instalacji Fort Greely na Alasce. Tam skad wyleca rakiety przechwytujac glowice nuklearne wroga, by ratowac Ameryke i swiat.
POLAK Z BUSHEM ZROBILI INTERES
Fort Greely na Alasce to serce tarczy rakietowej USA. Geograficznie wszystko co wyleci z silosow stad, obejmie parasolem ochronnym kontynentalna Ameryke. 4 rakiety przechwytujace sa w Bazie Vandenberg z Californi ( jeden sluzy do testow) 15 jest tu, nieopodal, na polu we wnetrzu bazy wojskowej otoczonym plotem godnym strefy granicznej w Korei.
- Lacznie bedzie ich 40 - mowi komandor bazy, kiedy przestaje buczec slizgajacy sie po mnie skaner. Pokazuje z duma dokument, ktory zaledwie kilka miesiecy temu stworzyl 49 Batalion Tarczy Rakietowej, ktorym kieruje. Widnieje na nim podpis dwoch ludzi, ktorych w swej dziennikarskiej karierze juz poznalem. Jeden to gubernator Murkowski z Alaski. Drugi to Prezydent G.W. Bush. Polak z Bushem zrobili interes.
AMERYKANIE TARCZE JUZ MAJA
Rakieta przechwytujaca jawi mi sie dluga jak warszawski tramwaj. Glowica wazy 65 kilo i to ona szuka i "zabija" glowice nuklearna wroga . 65 miliardow dolarow i te zasieki i automatyczne kamery na podczerwieniu wykrywajace cieplo ciala, naziemne radary i satelity - to wszystko sluzy temu by doprowadzic do powietrznej kraksy metalowego kubla rozmiarow mikrofalowki z glowica nuklearna wroga.
- Jestes pierwszym dziennikarzem z Polski, ktory to zobaczyl... - upomina Komandor zamykajac wlaz do "sezamu". Wie, ze deal Murkowskiego moze stworzyc batalion rakietowy takze w Polsce. Tutaj wierza, ze robia nam przysluge. Amerykanie przeciez tarcze juz maja. Chodzi o pole Kowalskiego na ktore, za piec lat, doleca ze stepow Iranu miedzykontynentalne rakiety islamskiej walki o Boski Lad.
Z Alaski Mariusz Max Kolonko