AL CAPONE: ZAWóD - GANGSTER
Mógł zaprosić gościa na wystawny obiad i pod koniec toastu rozbić mu głowę bejsbolowym kijem. Mógł płakać słuchając śpiewu Caruso i po wyjściu z opery zastrzelić człowieka. Z jego rozkazu zginęły tuziny ludzi ale do więzienia poszedł za niepłacenie podatków. Alphonse Gabriel ( Pocięty) Capone, człowiek, który przez większość swojego krótkiego życia w rubryce: Zawód wpisywał : Gangster.
WALENTYNKOWA MASAKRA
Karetka pogotowia mknęła na sygnale po ciasnych ulicach północnego Chicago. W jej środku lekarz przytrzymywał kroplówki zsuwające sie z zakrwawionego ciała na noszach. Jeszcze uważniej obeserwował rannego siedzący obok policjant. Wiedział, że leżący przed nim człowiek o twarzy manekina i stalowym wzroku zawodowego mordercy, zna sekret masowego morderstwa, które do historii przejdzie jako Masakra Dnia Sw. Walentego. Frank 'Tightlip'( Malomówny) Gusenberg, członek rywalizującego z Capone gangu 'Północne Chicago', był jedynym, który przeżył karabinową siekaninę i znał twarze morderców.
- Kto ciebie postrzelił?- zapytał pochylając się nad Gusenbergiem, podziurawionym kulami jak sito. "Małomówny" spojrzał mu w oczy.
- Nikt...mnie nie postrzelił...
Na drugi dzien inicjator rzezi, Al Capone przeczytał o wszystkim w gazecie. Miał alibi. Był daleko. Od kilku dni ciepłe słońce Florydy opalało jego blizny, które dały mu przydomek Scarface -Pocięta Twarz. Nienawidził tego przydomka, choć jego irlandzka żona, starsza o dwa lata Mae Coughlin mówiła, że z tymi bliznami wygląda sexy. Al pamiętał tamten dzień. Pracował w barze Harvard Inn na Coney Island jako bramkarz /przynieś/wynieś/kelner. Z tym ostatnim bylo najgorzej. Pewnego dnia zobaczył przy stoliku piękną dziewczynę z jakimś facetem.
- Masz świetną pupę i mówię to jako komplement- powiedział nachylając się nad ich stolikiem. Komplement nie przypadł jej towarzyszowi do gustu. Okazał się nim być brat dziewczyny, Frank Galuccio. W bijatyce złapał nóż i pociął twarz Capone w trzech miejscach . W istocie Frank był tak dobry z nożami, że Al wynajął go potem jako swego ochroniarza. The Italian way.
Alphonso był pierwszym dzieckiem Capone poczętym i urodzonym na amerykańskiej ziemi. Mieszkali przy nabrzeżu portowym w Brooklynie z marynarzami, sprzedającymi co się da, prostytutkami sprzedającymi co się ma i imigrantami usiłującymi w tym wielojęzycznym tyglu ułożyć sobie życie. Przystojny tato, Gabriele, otworzył zakład fryzjerski ale Alphonso nie w głowie było strzyżenie. Poszedł do szkoly ale w czternaste urodziny dostał od nauczycielki po buzi 'aż słychać było w Cleveland.' Al jej oddał. Odtąd sześć klas musiało mu wystarczyć na całe życie; pocałował szkołę Goodbye i opuścił Nowy York.
CHICAGO, CHICAGO
Chicago za prohibicji lat 20. rosło jak grzyb po deszczu stojący na dwóch nogach: alkoholu i prostytucji. Prym wiódł tu 'Wielki Jim' Colossimo, który wraz żoną, eksprostytutką prowadził tysiące lokalnych burdeli. Gdzie były burdele były i kasyna . Gdzie były kasyna, był i alkohol. Biznes kręcił się w sześciocyfrowych liczbach rocznie i Wielki Jim potrzebował 'Mądrej Głowy' by te operacje prowadzić. Napisał do Johny 'The Fox' ( Lis) Torrio z Brooklynu, który nie pił, nie palił, nie rozrabiał i miał łeb do interesów. Torrio przybył do niebezpiecznego miasta z obstawą. Tymi plecami był właśnie młodziutki Al 'Pocięty' Capone. Kiedy Wielki Jim padł podziurawiony kulami zmachowcy, operacje jego biznesu przejął Torrio. W Chicago potrzeba było silnych łokci i Torrio 'Lis-Mądra Głowa' zajął się liczeniem pieniędzy, zaś Al, ich robieniem. 'Pocięty' co rusz popadał w konflikt z 'King Kongiem' Chicago, Dionem O'Banion, który prowadził Chicagowskie bimbrownie i kwiaciarnie. Cena na jego głowę rosła , aż do czasu, kiedy los sprawił , że szef silnego w Chicago Związku Sycylijczyków zmarł na raka i człowiek O?Baniona miał przejąć Związek. 'Pocięty' Al tracił terytorium. Parę dni później O'Banion wąchał swoje kwiaty na cmentarzu. Głową Związku został człowiek Capone- Angelo 'Bloody'( Krwawy) Genna. Oznaczało to wojnę gangów.
ZABIć CAPONE!
W ciągu następnych 2 lat 'Pocięty' Al przeżył tuzin ataków na swoje życie. Ochronę zapewniał mu wierny przyjaciel, Jake 'Greasy Thumb' ( Łasy) Guzik, polski żyd, wykidajlo. Strzelali zawodowy mordercy, Północnego Gangu rywalizujacego z Capone, George 'Bugs' ( Swir) Moran i , Polak, Earl "Hymie" (żydek) Wojciechowski, który zasłynął z tego, że zatrzelił konia przyjaciela, gdy ten zrzucił go z siodła. Capone nigdy nie spał dwóch nocy w jednym miejscu. 20 września 1926 roku 8 limuzyn podjechało pod hotel z którego wychodził Capone. Z pierwszego auta posypały sie kule. Byly to ślepaki. Miały odstraszyć przechodniów i zwieść ochronę. Wtedy z następnych aut wystrzelono 1000 prawdziwych pocisków z nowej zabawki tych czasów: półautomatcznego karabinu Thompsona. Capone cudem ocalał. Kiedy trzy tygodnie później o 4 po południu 'Zydek' wyszedł ze swego samochodu, raptem padły strzały. To 'Pocięty' Al zainstalował snajpera w hotelu naprzeciwko. 'żydek' zmarł w drodze do szpitala. Wojna gangów skonczyła się. Kiedy opadł dym na placu boju o nazwie Chicago, stał już tylko Al Capone.
Mr.NICE GUY ( MIŁY PAN)
Capone żył w wielklim stylu. 5. pokojowy apartament w hotelu Metropole kosztował go $1500 za dzień. Kupił 14 pokojową posiadłość w Palm Island na Florydzie, która ufortyfikował betonowymi ścianami i tajnymi przejściami umożliwiającymi ucieczkę. Chodził do opery, hojnie wspierał publiczne cele, dawał bezrobotnym pracę, rozdawał bezdomnym zupę, był nieskazitelnie ubrany, a reporterom gazet gotował spagetti. Tak radzili mu doradcy tworzący image Mr. Nice Guy, za którego miał uchodzić. Ale ten styl życia kłuł w oczy. IRS ( władze podatkowe) już podliczały jego majątek. Ich ręce wiązała luka prawna. Nielegalny bimbrownik nie mógł zgłosić zysków z bimbrowni,bo podanie zysków oznaczało przyznanie się do nielegalnej bimbrowni. W 1927 roku Sąd Najwyższy zadecydował, że nielegalny bimbrownik musi zapłacić podatek od zysku nawet jeśli jego biznes jest nielegalny. To otworzyło władzom drogę, by dorwać się do Capone.
WRóG PUBLICZNY NUMER JEDEN
W 1929 roku Amerykę ogarnęła Wielka Depresja. Prezydent Hoover potrzebował uspokoić opinię publiczną skazując bogaczy. Al Capone i jego brat Ralph ?Bottles? (Butelki) Capone znaleźli się na topie listy Most Wanted. Agent Urzędu Skarbowego Elliot Ness i jego grupa 'Nieprzekupnych' zaczęła trzepać bimbrownie Capone i kwity. Odnalezione książki ewidencyjne posłużyły obiciążeniu Capone materiałem dowodowym z którego wynikało, że nie rozliczył się z dochodu. Capone dostał lącznie 12 lat więzienia. Federalną część wyroku zaczął odsiadywać w więzieniu w Atlancie, gdzie żył jak król przemycając gotowkę w rekojeści rakiety do tenisa. Ale kiedy Wyspę Alcatraz zaminiono na więzienie federalne tam właśnie posłano Capone. Niegdyś najpoteżniejszy człowiek Chicago teraz musiał biegać z miotłą. Kilkakrotnie atakowany przez współwięźniów, trapiony postępującym syfilisem Capone tracił wpływy i zdrowie. Wyszedł w 1939 roku. Według badań lekarzy choroba zredukowała jego umysł do poziomu 12. latka. Zmarł w 1947 roku w swej posiadłości Palm Island na Florydzie w wieku 48 lat. Spoczywa na cmentarzu Mount Carmel w Hillside, Illinois. Inskrypcja na jego grobie głosi: Niech Jezus się zlituje.
Mariusz Max Kolonko , Nowy York